Na chodniku w Żyrardowie - 17-latek na hulajnodze uderzył w znak i trafił do szpitala

Leżący nieprzytomny nastolatek, helikopter ratunkowy i znak przy przystanku - tak wyglądał masa ratunkowa na ul. Limanowskiego. Patrol Policji i medycy dotarli na miejsce po zgłoszeniu o nieprzytomnym chłopcu.
Jak podaje Policja:
“Zgłoszenie dotyczyło nieprzytomnego chłopca leżącego na ziemi.”
We wtorkowe popołudnie funkcjonariusze żyrardowskiej jednostki otrzymali informację o wypadku na ul. Limanowskiego w Żyrardowie. Patrol i załoga medyczna znaleźli przy chłopcu hulajnogę elektryczną - nastolatek najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w znak drogowy przy przystanku autobusowym. Poszkodowany odniósł wiele urazów ciała. Został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Warszawie .
Służby ustaliły, że 17-latek poruszał się po chodniku bez kasku, a pojazd nie posiadał homologacji. To informacje przekazane przez interweniujących funkcjonariuszy z Komenda Powiatowa Policji w Żyrardowie. Stan zdrowia chłopca określono jako poważny na miejscu zdarzenia, dlatego podjęto decyzję o transporcie lotniczym.
Scena wygląda na przykład lekceważenia prostych zasad bezpieczeństwa - chwila nieuwagi i konsekwencje są poważne, zwłaszcza gdy brak jest podstawowego wyposażenia jak kask.
Policja i służby przypominają, że Przepisy prawa o ruchu drogowym regulują korzystanie z hulajnóg elektrycznych. W komunikacie zwrócono uwagę, że niedopuszczalne jest korzystanie z takich pojazdów przez dzieci poniżej 10 roku życia, a osoby w wieku od 10 do 18 lat powinny mieć uprawnienia analogiczne do kierowania rowerem - kartę rowerową lub odpowiednie prawo jazdy. Funkcjonariusze, w tym sierż. szt. Monika Michalczyk, przypomnieli też obowiązek wyposażenia hulajnóg w oświetlenie, odblaski i dzwonek, zakaz przewożenia pasażerów oraz zakaz prowadzenia pod wpływem alkoholu.
Policja prowadzi ustalenia dotyczące okoliczności zdarzenia.
na podstawie: Policja Żyrardów.
Autor: krystian

