Uderzył w słupek, miał ponad 2,4 promila - policja przerwała mu jazdę

Uderzył w słupek, miał ponad 2,4 promila - policja przerwała mu jazdę

Volkswagen uderzył w słupek na ulicy Warszawskiej w Mszczonowie, a za kierownicą siedział 28-letni mężczyzna z ponad 2,4 promila alkoholu w organizmie. Dzięki szybkiej reakcji osoby, która zgłosiła zdarzenie, oraz policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie kierowca nie kontynuował jazdy. Mężczyzna trafił do szpitala, a sprawą zajmie się sąd.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 21. Policja dostała zgłoszenie o samochodzie, który uderzył w słupek. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że świadek przejeżdżający obok zauważył uszkodzony pojazd i powiadomił służby.

Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości - kierowca Volkswagena był kompletnie nietrzeźwy. Podczas interwencji wyszło też na jaw, że nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Z powodu obrażeń odniesionych przy uderzeniu został przetransportowany do szpitala.

Na gruncie kodeksu karnego mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Ostateczną decyzję podejmie sąd.

Policja po raz kolejny przypomina, że kierowanie po alkoholu to realne zagrożenie nie tylko dla samego sprawcy, ale też dla innych uczestników ruchu. W tym przypadku zadziałała szybka reakcja świadka i funkcjonariuszy - i to ona zatrzymała kierowcę zanim doszło do czegoś znacznie gorszego.

na podstawie: Policja Żyrardów.