Dzieje fabryki ukształtowały Żyrardów i muzeum zebrało je w kalendarzu

Dzieje fabryki ukształtowały Żyrardów i muzeum zebrało je w kalendarzu

Z jednej listy dat wyrasta cała historia miasta. Muzeum Lniarstwa w Żyrardowie porządkuje w kalendarzu losy fabryki, która dała pracę tysiącom ludzi, przyciągnęła inwestorów i reporterów, a potem sama padła ofiarą wojen, polityki i błędnych decyzji. To opowieść o rozwoju, sporach i upadku, ale też o pamięci, bez której przemysłowe miasto traci część własnej twarzy.

  • Od spółki Scholtzów do pierwszej produkcji
  • Miasto wokół zakładu i ludzie, którzy zatrzymali machinę
  • Wojna, nacjonalizacja i długi cień likwidacji

Od spółki Scholtzów do pierwszej produkcji

Początek tej historii nie wyglądał jeszcze jak narodziny wielkiego zakładu. Najpierw była spółka, potem projekty, wreszcie budowa przędzalni i tkalni, które miały oprzeć się na wynalazkach Filipa de Girarda. W muzealnym kalendarzu widać wyraźnie, że Żyrardów nie powstał z przypadku – wyrósł z przemysłowej ambicji, kapitału i technologii.

Najważniejsze wczesne daty układają się w prostą, ale mocną sekwencję:

  • 24 czerwca 1829 r. – powołano spółkę „Karol Scholtz i Współka”, której celem było rozwijanie mechanicznego przędzenia lnu w Rudzie Guzowskiej.
  • 9 sierpnia 1830 r. – spisano akt powołania Towarzystwa Wyrobów Lnianych i ruszyła budowa zakładu według projektu Jana Jakuba Gaya.
  • 24 lipca 1833 r. – w nowo wybudowanej fabryce rozpoczęto produkcję, a technicznym kierownikiem został sam Filip de Girard.

To był moment, w którym przemysł zaczął wyznaczać tempo rozwoju całej okolicy. Z czasem fabryka rosła nie tylko w siłę, ale i w znaczenie – przechodziła pod zarząd Banku Polskiego, zmieniała właścicieli, a po zakupie przez Karola Teodora Hiellego i Karola Augusta Dittricha w 1857 roku weszła w okres największej potęgi. Wtedy właśnie żyrardowskie płótna, obrusy i serwety trafiały daleko poza region, a zakład wyrósł na jednego z największych pracodawców w branży.

Miasto wokół zakładu i ludzie, którzy zatrzymali machinę

W drugiej połowie XIX wieku fabryka przestała być tylko miejscem pracy. Zaczęła budować własny świat. Obok hal powstała osada fabryczna z czerwonej cegły, wille dla kadry, kościoły, szkoły, przedszkole, szpital, pralnia, łaźnia miejska i dom kultury. To właśnie ten układ najlepiej pokazuje, jak mocno przemysł wnikał w codzienność Żyrardowa – od mieszkania po edukację i zdrowie.

W muzealnym zestawieniu nie brakuje też dat, które pokazują prestiż zakładu:

  • 15 czerwca 1875 r. – fabrykę odwiedził Henryk Sienkiewicz.
  • 1880 r. – zakład miał już rozbudowaną sieć sklepów i składów w wielu miastach Królestwa Polskiego i Rosji.
  • 18 sierpnia 1900 r. – żyrardowskie zakłady zdobyły Grand Prix na wystawie światowej w Paryżu.

Były jednak także chwile napięcia. Najmocniej wybrzmiewa tu powszechny strajk szpularek z 1883 roku, pierwszy taki protest w Królestwie Polskim. Bezpośrednią przyczyną była obniżka płac, ale skala wydarzenia mówiła dużo więcej o warunkach pracy i rosnącym sprzeciwie wobec fabrycznego porządku. W proteście uczestniczyła cała ponad ośmiotysięczna załoga i mieszkańcy Żyrardowa. To jedna z tych dat, które wciąż przypominają, że za sukcesem zakładu stała ciężka, często wyczerpująca praca tysięcy ludzi.

Wojna, nacjonalizacja i długi cień likwidacji

Najostrzejsze pęknięcie przyszło wraz z wojną. W lipcu 1915 roku rosyjskie wojska, cofając się przed frontem, wysadziły główne budynki fabryczne i wywiozły maszyny oraz urządzenia. Straty były ogromne. Potem przyszła odbudowa, państwowy zarząd i kolejna sprzedaż, tym razem francuskiemu konsorcjum Marcela Boussaca. Historia nie zwolniła, ale coraz częściej zamiast rozwoju przynosiła restrukturyzacje, konflikty i spadek znaczenia zakładów.

W kalendarzu muzeum widać ten długi schyłek bardzo wyraźnie:

  • 1934 r. – apogeum tzw. afery żyrardowskiej i masowe zwolnienia.
  • 1936 r. – przejęcie zakładów przez Państwowy Bank Rolny.
  • 12 września 1939 r. – wkroczenie wojsk niemieckich do Żyrardowa.
  • 31 lipca 1945 r. – wznowienie produkcji po wojnie.
  • 3 stycznia 1946 r. – nacjonalizacja zakładów.
  • 1950–1957 r. – kolejne podziały, reorganizacje i łączenia przedsiębiorstw.
  • 1967 r. – tkanina firanowa z Żyrardowa zdobyła złoty medal w Lipsku.
  • 27 października 1981 r. – do strajkujących pracowników przybył Lech Wałęsa.
  • 29 czerwca 1991 r. – zakłady postawiono w stan likwidacji.
  • 30 kwietnia 1999 r. – nastąpiło ostateczne zamknięcie.

To właśnie te końcowe daty domykają opowieść o potędze, która przez dekady budowała tożsamość miasta, a później sama została rozbita przez historię. Muzeum Lniarstwa przypomina jednak, że fabryka nie zniknęła całkowicie z pamięci Żyrardowa. Jej ślad nadal widać w układzie ulic, w ceglanej zabudowie i w lokalnym dziedzictwie, które trudno zrozumieć bez znajomości tej przemysłowej osi czasu.

na podstawie: Muzeum Lniarstwa w Żyrardowie.