Wiosna na placach zabaw zaczyna się od kontroli, nie od zabawy

Wiosna na placach zabaw zaczyna się od kontroli, nie od zabawy

FOT. Urząd Miasta Żyrardów

Z pierwszymi ciepłymi dniami plac zabaw znowu staje się miejscem codziennego ruchu, ale zanim pojawią się tam dzieci, właściciele i zarządcy muszą spojrzeć na huśtawki, zjeżdżalnie i inne urządzenia dużo surowiej niż zwykle. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego razem z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów przypominają, że bezpieczeństwo na takich obiektach nie dzieje się samo. To właśnie teraz – na starcie sezonu – najłatwiej wyłapać usterki, które później mogą zamienić zwykłą zabawę w problem.

Przypomnienie dotyczy wszystkich, którzy odpowiadają za place zabaw i urządzenia znajdujące się na ich terenie. Chodzi nie tylko o porządek czy estetykę, ale przede wszystkim o stan techniczny elementów, z których korzystają najmłodsi. Wiosna to moment, gdy po zimie widać więcej: obluzowane mocowania, zużyte nawierzchnie, uszkodzone części czy ślady korozji nie powinny zostać niezauważone.

W komunikacie GINB i UOKiK podkreślono, że obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa spoczywa na właścicielach i zarządcach takich obiektów. To ważny sygnał także dla rodziców i opiekunów – dobrze utrzymany plac zabaw nie zaczyna się od nowych kolorów, tylko od sprawdzenia, czy każde urządzenie nadaje się do bezpiecznego używania.

na podstawie: Urząd Miasta Żyrardowa.