Jedna chwila na drodze może skończyć się tragedią - policja ostrzega

Jedna chwila na drodze może skończyć się tragedią - policja ostrzega

FOT. Policja Żyrardów

Na drogach każdego dnia dochodzi do sytuacji, których można było uniknąć dzięki rozwadze i przestrzeganiu przepisów. Policja przypomina, że bezpieczeństwo zależy od wszystkich uczestników ruchu - kierowców, pieszych, rowerzystów, motocyklistów i użytkowników hulajnóg. Funkcjonariusze nie zostawiają też złudzeń: na jazdę po alkoholu nie ma żadnego przyzwolenia.

Bezpieczeństwo na drodze zaczyna się od prostych decyzji. Kierowcy, piesi, rowerzyści, motocykliści i użytkownicy hulajnóg korzystają z tej samej przestrzeni, dlatego każdy z nich powinien zachować ostrożność i reagować na to, co dzieje się wokół. Policja zwraca uwagę, że wiele groźnych zdarzeń dałoby się ograniczyć, gdyby uczestnicy ruchu częściej myśleli o innych, a nie tylko o sobie.

Piesi mają prawo czuć się bezpiecznie na przejściach. To kierowcy muszą wcześniej zwolnić i zachować szczególną uwagę w rejonie pasów oraz przejazdów dla rowerzystów. Z drugiej strony pieszy również nie powinien wchodzić na jezdnię bez upewnienia się, że jest widoczny i że może zrobić to bez ryzyka.

Szczególna odpowiedzialność spoczywa na kierowcach. Muszą dostosować prędkość do warunków, obserwować otoczenie i przewidywać zachowanie innych uczestników ruchu. Motocykliści także dostają od policji wyraźny sygnał - nadmierna prędkość, brawura i przecenianie własnych umiejętności mogą skończyć się tragicznie.

Coraz częściej na drogach i chodnikach pojawiają się użytkownicy hulajnóg, zwłaszcza elektrycznych. Policja przypomina, że na chodniku pierwszeństwo mają piesi, a prędkość jazdy trzeba dopasować do miejsca i sytuacji. Rowerzyści, jako niechronieni uczestnicy ruchu, również muszą dbać o widoczność - pomaga w tym oświetlenie, odblaski i kask.

Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu nie pozostawia wątpliwości wobec kierowców, którzy wsiadają za kółko po alkoholu. To oni stwarzają ogromne zagrożenie dla siebie i innych, a jeśli doprowadzą do wypadku, muszą liczyć się z wymierzoną karą i surowymi konsekwencjami prawnymi, nawet z wieloletnim pozbawieniem wolności.

To ostrzeżenie brzmi prosto, ale uderza w samo sedno - na drodze nie wygrywa ten, kto jedzie szybciej, tylko ten, kto wraca bezpiecznie. Alkohol, brawura i lekceważenie przepisów w jednej chwili potrafią zamienić zwykłą trasę w dramat dla wielu osób.

na podstawie: Policja Żyrardów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Żyrardów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.